Świeżość informacji, jaką zawdzięczamy przede wszelkim Internetowi. Publikacje książek
Niższy wydatek pozyskiwania informacji książek szkolnych, prac akademickich itd., jeśli nie liczyć, istota ewidentna, jednorazowych wydatków sprzętu.
Układ nawigacyjny i wyszukiwawczy nieporównanie bogatszy i skuteczniejszy aniżeli w książce tradycyjnej.
Nieograniczona faktycznie masa elektronicznych materiałów.
Łatwa archiwizacja i zasięg do rozległej ilości książek. Zanikają problemy z zachowywaniem i niekonieczną makulaturą.
Łączenie najrozmaitszych gatunków mediów w jednostkowej postaci elektronowej, niepraktyczne do trwania w tak obszernym limicie w książce tradycyjnej.
Uproszczenie dojazdu do informacji dla milionów osób o ręcznych upośledzeniach.
Coraz większa taryfa dostępnych podpisów.
Posiadamy wyłączne upoważnienie do publikowania w Polsce książek ikonicznych Astrid Lindgren, w dostrzegalnej pełnoletniości dotąd niewydanych w Polsce.
Ci, którzy ze szacunku na defekt koneksji czy mały rząd swojego pisarstwa nie mieli nijakich ewentualności, przetwarzali niekiedy samizdaty – kilkadziesiąt powielonych egzemplarzy maszynopisu oprawiali u introligatora, a potem rozdawali rodzinnym   i roznosili po bibliotekach, pilnie potwierdzając, czy już wydobyły się w skorowidzach, ku osobistemu zadowoleniu ich pisarzy.