Rodos, doskonała wyspa grecka, zwana wyspą Heliosa. Legenda ponieważ głosi, że Zeus, bóg każdych bogów dokonując rozpadu glebie, między wszelkich różnorakich śmiałków, nie uwzględnił w tym nieteraźniejszego wówczas Heliosa. Zasmucony, a zarazem wściekły i rządny zemsty Helios postanawiał stworzyć coś sam dla siebie. Skorzystał wszelkie skale które miał i wyłonił z morza kąsek gleby. Tak powstała urokliwa wysepka Rodos, a Helios jako bóg słońca stał się jej jedynym władcą. Czczono go i chwalono. Budowano dla niego świątynie i ołtarze, zwalniano formie i świętowano. Komponowano ofiary i najwspanialsze dary w postaci zwierząt i owoców. Na jego chwała powstał fenomenalny Kolos Rodyjski. To dużych formatów pomnik boga, wykonany z brązu. Jak głoszą zapiski kronikarskie, jego konstrukcja mogła potrwać nawet dwanaście lat, a model stworzył wspaniały wówczas architekt. Jednakże dzisiaj gigant został tylko bajką, uległ ponieważ stłuczeniu podczas wytrząsania ziemi, a potem był przekazany wędrownemu handlowcowi.